sobota, 8 marca 2014

Nie o to chodzi by ciągle być na diecie!

Często słyszę od osób chcących schudnąć, że chyba byli już na każdej diecie i żadna z nich nie pomogła. A jak pomogła to na krótko bo zaraz po skończonej diecie pojawiał się efekt jojo i niestety osiągniętej masy ciała nie udało się utrzymać. Tyle wysiłku, tyle wyrzeczeń, tyle zakazów i wszystko na nic. Ale gdy spytałam, co konkretnie nie odpowiadało w proponowanym jadłospisie odpowiadali, że zbyt sztywne zasady, których trzeba było się trzymać. Pani Beatce brakowało batonika w czekoladzie, pani Ani brakowało ziemniaków a pan Adam nie mógł się pogodzić z faktem, że ktoś zabronił mu słodzić kawę. 

Niestety, zamiar odchudzania się jest poważną sprawą i trzeba trzymać się określonych zasad, bez których nie mamy co liczyć na pozbycie się zbędnych kilogramów. Zasady towarzyszą codziennemu odżywianiu się bez względu czy jest to ułożony jadłospis przez dietetyka czy też nasze zwyczajowe jedzenie. W odchudzaniu się bardzo ważne jest kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych ale nie o to chodzi, by być ciągle na diecie! To brzmi strasznie. Dużo lepiej jest mówić, że zdrowo się odżywiasz, że prowadzisz zdrowy tryb życia, a przy okazji chudniesz! Stosując zalecenia dietetyka, który będzie prowadził Cię do celu zrzucenia kilku zbędnych kilogramów, na pewno zyskasz na zdrowiu. Sęk w tym, żeby zrobić pierwszy krok- postanowić sobie, że tu i teraz zmieniasz swoje złe nawyki! Że bierzesz się za siebie. Tylko błagam, nie używaj słowa dieta!

Dieta kojarzy mi się z surowymi zakazami. Na każdym kroku słyszę: „Słodycze? ZABRONIONE! Schabowy? Absolutnie! Unikaj tłuszczu! W diecie zabronione jest jedzenie po  godzinie 18! Ziemniaki? Pieczywo? NIE NA TEJ DIECIE!...” 

źródło: www.weheartit.com


Nie dziwi mnie że wiele zamierzeń na temat odchudzania kończy się fiaskiem. Ja też nie chciałabym się tak męczyć. Dla mnie dobrze skomponowany jadłospis ma być dla mnie przyjemny. Nikt nie zmusi mnie do zjedzenia fasoli ani soczewicy bo jej nie lubię. Nie będę skrapiać sałatki oliwą bo mi nie smakuje. Ostatni posiłek jem o 20:00 czyli 3 godziny przed snem, bo chodzę spać późno, czasem nawet po północy. Za to nie przeżyję dnia bez słodkiej przekąski i co? I będę sobie tak komponować posiłki, żeby tej przyjemności sobie nigdy nie odebrać! Bo taki ma być mój indywidualnie ułożony jadłospis. 

 
źródło: www.weheartit.com


Odchudzającym się życzę żeby cieszyli się potrawami, które są zdrowe i pyszne jednocześnie. Trzymając się niepodważalnych zasad odchudzania, poświęcony czas i zapał nie pójdą na marne a wysiłek włożony w proces odchudzania będzie łatwiejszy do pokonania. Przepisów na dietetyczne potrawy jest mnóstwo, wszystko zależy od Waszych upodobań i preferencji smakowych. Szukajcie takich zaleceń, które będzie Wam łatwo wdrożyć do codziennego planu zajęć i harmonogramu dnia. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz