niedziela, 20 lipca 2014

Dary lata

Sezon truskawkowy właśnie minął. Na następny wysyp truskawek przyjdzie nam poczekać rok chyba że macie w ogródku odmianę truskawek, które kwitną całe lato. Jeśli tak to poproszę o sadzonkę ;)



W moim ogródku właśnie zaczął się sezon warzywny. Moje marchewki są już bardzo dorodne, codziennie delektuję się bobem, codziennie jem kanapeczkę ze swoją sałatą, co parę dni gotuję fasolkę szparagową i już nie mogę się doczekać moich pomidorków koktajlowych. Własny ogródek warzywny naprawdę daje wiele radości i codzienną dawkę wielu witamin i składników mineralnych.



Bób- w uprawie baaardzo prosty- siejesz, podlewasz i w połowie lipca zbierasz ;) Bób jest niskokaloryczny, można go zatem jeść do syta. Syci szybko bo zawiera dużo błonnika, dzięki niemu bób obniża stężenie cholesterolu we krwi. Bób zawiera dużo białka, jest dobrym źródłem kwasu foliowego (polecany jest kobietom planującym dziecko oraz będącym w pierwszym trymestrze ciąży), wapnia, fosforu. Bogaty jest również w izoflawony, które chronią przed nowotworem piersi. Zawiera witaminy z grupy B - B1, B2, B6, które między innymi współdziałają w pracy układu nerwowego, narządu wzroku, w przemianie węglowodanów, aminokwasów, zapobiegają niedokrwistości, biorą udział w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni. 

Jak gotować bób? 
Krótko! Max 4 do 5 minut w lekko osolonej i posłodzonej wodzie. Bób musi tylko delikatnie zmięknąć i nie można go rozgotować bo wówczas traci swoje najcenniejsze właściwości czyli cenne witaminy. Im krócej go gotujemy tym więcej witamin dostarczymy naszemu organizmowi. Wydaje mi się, że taki bób ugotowany al dente nie powoduje wzdęć, albo po prostu zmniejsza właściwości wiatropędne. Jeśli chcecie zminimalizować to ryzyko to proponuję nie jeść skórki tylko sam miąższ. Dodatek korpu do gotującej się wody zmniejsza charakterystyczny zapach podczas gotowania a samym nasionom nadaje delikatny smaczek.

źródło: www.weheartit.com

Bób nadaje się świetnie do zup (ja dodaję do leczo), do makaronów, jako dodatek do ryb, serów, nadzienie do pierogów lub jako pasta do kanapki. Wykorzystać go można naprawdę do wszystkiego!

Marchew- Marchew jest warzywem tanim, smacznym i też baaaardzo zdrowym. Również zawiera duże ilości witaminy B1 i B2 ale szczególnie ceniona jest za zawartość prowitaminy A- beta karoten, który w wątrobie jest zamieniany w witaminę A. To właśnie ta witamina odpowiada za prawidłowy wygląd naszej skóry, włosów i paznokci oraz jest niezbędna w procesach widzenia. 

źródło: www.weheartit.com
Pamiętaj, że gotowanie marchwi zwiększa jej kaloryczność. Gotowanej marchwi powinni unikać szczególnie cukrzycy ze względu na zwiększoną zawartość cukru. Surowa marchew ma niski indeks glikemiczny zatem taką możesz chrupać do woli.

Czy wiesz, że regularne picie soku z marchwi obniża znacznie ryzyko wystąpienia nowotworu piersi?

Cieszmy się z darów jakie daje nam lato!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz